Rakiety śnieżne w góry.

Rakiety śnieżne w góry musza być sprzętem pewnym i niezawodnym, jeśli wiemy, ze będzie strome zbocze do przetrawersowania, to noże muszą być solidne noże lub harszle. Nie możemy sobie pozwolić na ryzyko użycia sprzętu, który straci noże w firnie lub zęby atakujące na podejściu. Dlatego na rakietach do wypożyczalni nie oszczędzam 🙂 no może czasem jak widzę fajne używki…
Jeśli ktoś nastawia się, że powędruje po świeżym śniegu nie zapadając się wcale, to nie tak. W rakietach zapadasz się troszkę, zależnie od rodzaju śniegu, ale nie po pachwinę i nie walczysz o przetrwanie, tylko w miarę komfortowo przemieszczasz się do przodu. Osobiście ju miała sytuację, że torowałam korytarz głębokości 60 cm i nie wynikało to ze źle dobranej rakiety, tylko z rodzaju śniegu na jaki trafiłam.
Na rynku obecnie mamy wiele firm oferujących taki sprzęt, ale ja skupię się na trzech. Dwie z Francji i jedna z siedzibą w Niemczech z włoskimi powiązaniami, wg wielu źródeł korzeniami.

Postaram się poniżej zaprezentować czym aktualnie dysponuję.

TSL
Francuska firma, która oferuje całą gamę sprzętu od juniorków dla 3 letnich dzieci po sprzęt 120+ tu mam na myśli wagę użytkownika, a nie wiek. Wszystkie rakiety posiadają zęby atakujące i kolce, co ułatwia wędrowanie po ubitym śniegu i atakowanie szczytu. Nie posiadają wbudowanych noży ani harszli, ale oferują je jako dodatkowe uzupełnienie rakiet, więc tsl-ki nadają się jako rakiety śnieżne w góry

Inook
Kolejna francuska firma oferująca nam sprzęt zimowy i to w szerokiej gamie i o wielu możliwościach. Od nich zaczynałam moją zimową przygodę. Trochę bardzo zmechanizowane, ich celem jest ułatwienie przestawiania i ustawiania.

Salewa
Właściwie ich rakiety coraz trudniej dostać na rynku, ale, że ja posiadam, to o nich opowiem, bo jestem z nich bardzo zadowolona. Rakiety da radę rozebrać na części pierwsze, a zęby atakujące zamówić u kowala :), co oznacza, że można je naprawiać w nieskończoność.

Salewa Tacul Pro  najstarsza w wypożyczalni i najbardziej niezawodna, niestety nie do kupienia :(. Te rakiety serwuję osobom o większej masie ciała i w szczytowe partie Karkonoszy. Dużo zniosą i dzięki nożom nie zawiodą na twardym trawersie. Spokojnie obdarzę nią osoby o masie 80 – 120 kg i zmieści się w nią but do rozmiaru 48. Jeśli braknie mi mniejszych rakiet, to dziecko ważące około 40-50 kg i mające but 35 też ją ubierze, ale nie zalecam na długą trasę, bo najlżejsze nie są. W wypożyczalni 19 par i jedna sztuka zapasu.

Salewa explorer 999 lekka, wygodna i jak na Salewę przystało naprawialna. Dzięki swojej elastyczności bardzo miękko się w niej chodzi, ale jej sprężynowanie może być nieprzyjemne dla osób po urazach kolan na twardszym odcinku. Troszkę smuklejsza od Tacul pro, dzięki czemu łatwiej w niej kobietom. But do rozmiaru 48 spokojnie się mieści, co do wagi zalecam od 60 do 100 kg. Cięższy wędrowiec da radę, ale nie wiem, czy rakieta przeżyje jak na twardsze i nierówne podłoże trafi. W wypożyczalni mam ich 9 par i jedną sztukę zapasową.

Salewa Rocker 999 to sprzęt nowocześniejszy i lżejszy od poprzedniczek, noże i zęby atakujące delikatniejsze, rama elastyczna i giętka, proste zapięcie. Jej wada, to nie trzyma się każdego buta. Jeśli tył buta jest zbyt obły pasek lubi zjeżdżać i już nie raz podczas wędrówki zamieniałam się z uczestnikiem, bo nie był w stanie kontynuować. Szersze od poprzedniczek, fajnie niosą wędrujących, którzy ważą nieco więcej niż 120 kg. Tych mam 6 par do dyspozycji.

Inook OX1 są ze mną od początku mojej przygody z rakietami śnieżnymi, przeszła niejedno i nie naprawiałam jej nigdy. Nosze je zazwyczaj sama, ale często kończy się tym, że po 500 m wędrówki zamieniam się z kimś z grupy, bo jego sprzęt nie chce współpracować :). Zdecydowanie węższe od Salewy, więc wygodniejsze dla kobiet, które maja węższy rozstaw nóg niż mężczyźni. jak znajdę używki, to na 100% dokupię. Aktualnie jest 1 para i wypożyczam za dodatkową opłatą 🙂 Mają też wady. Pierwsza – hałasują jak zmrożony śnieg, druga oś pod butem giętka i jak się przestawia podpiętek na podejście, to na początku wrażenie, że się, może złamać.

Inook Freestep Light najnowsze w kolekcji, 3 tygodnie temu zakupiłam 3 pary. Świetny sprzęt dla osób o mniejszych gabarytach, typowe juniorki. Dedykowane dla osób 40-80 kg rozmiar buta od 34 do 42. Te rakietuy zalecam drobniejszym osobom, kobietom o wzroście około 160 cm i mlodzieży 10-14 lat.

Następny tekst poświęcę rakietom TSL – te są najpopularniejsze.

Rakiety śnieżne w góry.
Oceń/Bewertung

Ten wpis został opublikowany w kategorii Propozycje dla aktywnych, Wszelkie wędrowanie w górach i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.